Kaj to młody psiak. Iskierka, bo uwielbia biegać, a jak się cieszy, to skacze bardzo, bardzo wysoko. Uwielbia zabawy z innymi psiakami. Uwielbia być z człowiekiem. Kaj jest psem łagodnym, choć ekspresyjnie wyrażającym swoje uczucia, towarzyskim i wesołym. Lubi mieć zajęcie. Przy misce nie grymasi. Koty raczej będzie gonił.

Kaj nie miał łatwego dzieciństwa…Ma dopiero rok, może półtorej… Trafił do schroniska ze złamaną łapą. Tam go jakoś poskładali i już…niech się goi. No i zagoiło się…tyle, że krzywo 🙁

Kaj już nie nosi gipsu, po konsultacjach z weterynarzami z różnych klinik, postanowiono, że nie będzie wykonana operacja

. Dlaczego? Dlatego, że kość ładnie się nadlała, pies stawia łapę normalnie, biega, skacze, nie odciąża jej. Wszystko wskazuje, że psu ta łapa nie przeszkadza. Może go trochę pobolewać przy zmianach pogody, ale lepiej dla tego żywego psiaka takie rozwiązanie. Na upartego można było robić bardzo kosztowną operację polegającą na łamaniu kości, kształtowaniu, śrubowaniu i wielu tygodniach w kołnierzu z drutami w łapie…Ale szkoda psa.

Kaj ciągle się uśmiecha i gdy tylko ma możliwość to biega. Jest pieskiem średniej wielkości, szczupłej budowy. Psiak do pokochania.

Kaj czeka na dom