Oto ja – Ewa Musiał. Nazwisko zobowiązuje czyż nie?! Skoro psy towarzyszyły mi od dzieciństwa, skoro zawsze cztery łapy były w naszym domu, to jak mogłoby być inaczej po tym jak przeprowadziłam się na wieś? Musiałam mieć psa, kota i rybki 🙂 (rybki czterech łap nie mają, ale miło się na nie patrzy). 

A potem musiałam wykorzystać przestrzeń jaką posiadam, aby mieć jeszcze więcej futrzastych przyjaciół. Marzenia się spełniają i tak powstał mały pensjonat dla zwierząt, ta moja Psia Agroturystyka.
Skoro podjęłam decyzję o tym, aby być mieć hotel dla zwierząt MUSIAŁam porządnie się przygotować. Przeczytałam wiele książek o psiej i kociej tematyce, ukończyłam pomyślnie kurs trenera psów, zdobyłam Certyfikat Dyplomowanego Petsittera. Wszystko po to, by jak najlepiej zaopiekować się Waszymi podopiecznymi, by w pełni zrozumieć ich potrzeby, by wiedzieć czego ode mnie oczekują w danej sytuacji.

I tak już od kilku lat opiekuję się zwierzakami.

Zapisz